Moje potworki :)

Moje potworki :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Getry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Getry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 lutego 2011

Jeszcze trochę więcej szarości

Szare getry i szary komin.

Modelka mi się pochorowała do tego jeszcze jęczmień zrobił jej się pod okiem...ale udało mi się ją namówic na pozowanie. Szkoda tylko że musiała schowac swoje cudne oczyska.
Od bask36
Od bask36
Od bask36


Mała poprawka: Komin już deko wygląda inaczej, właścicielka komina zażyczyła sobie dłuższy i na górze węższy.  Więc prawie drugie tyle musiałam dodłubac... czego akurat po tym zdjęciu nie widac...bo pięknie się złożył - ułożył hehe.
Od bask36

wtorek, 25 stycznia 2011

Malutka czarna.

Padła mi klawiaturka, więc tak szybciutko ...mała, czarna prościutka spódniczka. Do niej długalne czarne getry i czarne rękawiczki bez palców. Te różowe kwiaty to brochy. Będą zakładane tylko do tego różowego poncza, z którym teraz się nie rozstaję.
Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Teraz dla odmiany ...czerwony

Ale zanim napiszę o czerwonym wspomnę o różowych getrach.
Niestety nie miałam już ani deka wiecej różowej włóczki, wiec na razie wyszły getry krótkie. Ale to mi nie przeszkadza w tym momencie bo noszę je poplątane z fioletowymi.
Od bask36

W modelkę zabawiło się moje 11 letnie dziecko. Spodobało jej się to tak bardzo, że zażyczyła sobie taki komplecik ale różowy. Włóczka zamówiona, więc jak tylko dotrze do sklepu to będzie go miała.

No to lecimy dalej.
Czerwony komin i czerwone getry. Komin robiony jeszcze niestety ze szwem, nie mam drutów z krótszą żyłką. Jak zrobiłam komin, znalazłam niechcący (skacząc po różnych blogach) blog na którym wytłumaczone jest jak skracac żyłkę. I załapałam. Cud jakiś..trzy zdjęcia i teraz bedzie w końcu bez szwów... hura!!!
http://south-mountain-naturally.blogspot.com/2009/01/tutorial-single-loop-instead-of-magic.html

Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36
Od bask36

Na drutach nadal mam czerwone..tym razem komino- ponoczo. Nie mogę go wkończyc, bo włóczki brak...a dziś miałam lenia i to jakiego..pospałam sobie do samego południa...wiec po włóczkę pojadę jutro. Żeby się nie lenic wyciągnęłam tym razem czarne i będzie prościutka spódniczka. No to tyle na razie, uciekam do mojego dłubania.


Od bask36